Cześć moje Kochane!
Musicie mi trochę pomóc, bo nie wiem czy się dobrze ogarnę przed pójściem do szpitala. Póki co pakuję oczywiście najbliższe memu sercu rzeczy, czyli kosmetyki ;) Zgromadziłam mój totalny masthew, ale jak widzicie, że czegoś brakuje, to dajcie znać! Muszę kupić jeszcze jakąś małą odżywkę do włosów, oliwkę - akurat wypróbuję Hipp, małe chusteczki do "podwozia", czyli higieny intymnej, żel w tym samym celu, ten, co mam w domu, czyli Green Pharmacy zostaje. Zawaliłam caaały stół, ale zobaczcie same, że o żaden produkt nie jest za dużo:
Lecę od góry:
- szczotka do włosów, spinki
- dwa małe szampony Nivea, końcówka BabyDream
- wkładki - zawsze i wszędzie - te z Lidla są super!
- dwa małe żele do mycia Nivea
- kawałek żelu YR
- te próbki z Johnson'sa
- żel do twarzy Vichy z gąbką z Rosska
- dezodorant Dove
- peeling do twarzy Garnier
- tonik z róży Garnier
- opaska do mycia włosów
- Sudocrem
- klasyczna Nivea i lżejsze maleństwo
- Carmex, Einstein, może kupię jeszcze Tisane
- to wazelinowe masło Nivea
- krem do rąk Kamill
- mały balsam do ciała L'occitaine
- zestaw do paznokci - cążki i pilnik a także krem do skórek 2x5
- Clotrimazolum - tak w razie czego
- pasta, szczoteczka i koniecznie nić dentystyczna
- lusterko
- chusteczki nawilżane małe
- nie robiłam zdjęć, ale wezmę oczywiście patyczki i waciki
Widzicie czy czegoś nie brakuje?
A może czegoś nie brać?
Jaką małą odżywkę do włosów mi polecicie
(bo moja Latte zostaje, bo i tak jej już prawie nie ma!)

_________________________________________________________________________
ACHA!
No i od jutra mnie nie ma:) Nie wiem do kiedy, ale poczekacie? :D Będę o Was myśleć i przeglądać Wasze blogi a także chętnie komentować przez telefon, niestety bez polskich znaków, czego nie lubię, ale lepiej tak niż wcale ;D :*
Buziole!!!