Nieświadomie zgromadziłam niezłą liczbę produktów do pielęgnacji ust: balsamów, błyszczyków, pomadek, szminek... Jak otworzyłam swoją szufladkę z Ikei, to doznałam delikatnego szoku ;) Przed Wami jej zawartość.
Unaware of the number of my lip products, opening my small Ikea drawers, I was shocked! Here's what's inside.
Zacznę od błyszczyków, bo mam ich aż dwa: Eveline i LipSmacker lip glosses
Ten z Eveline pachnie świetnie! Arbuzem. Niestety przy każdym zamykaniu trochę produktu się wydostaje poza opakowanie.
Ciut więcej jest bezbarwnych balsamów do ust w słoiczkach lip balms in those little containers
Zwykła wazelina z Ziai, waniliowy balsam z H&M, wazelina pachnąca karmelem z I love..., na górze Sally Hansen w sumie błyszczyk o zapachu Cupcake i Einstein maść o zapachu dawnego "kotka"
Pure vaseline from Ziaja, vanilla H&M balm, caramell vaseline I love..., Sally Hansen cupcake lip glaze, Einstein lip therapy
Balsamy: Isana, Bebe, kolejne Isany, truskawkowy balsam Rainbow Drops, ChapStick, Simple Pleasures (z parabenami jak się przed chwilą okazało), manadrynkowy EOS, truskawkowy Carmex
Isana three lip balms, Bebe, Rainbow Drops strwaberry balm, ChapStich, Simple Plearures (w/parabens), tangerine EOS, and strwaberry Carmex
Ostatnią partią są kolorowe pomadki. The last part are colorful lip sticks:
Są wśród nich Rimmele, Miss Sporty, Maybelline, Sally Hansen, Avon i Esprit oraz jeden nołnejm ;) There are couple of Rimmel lip sticks, Miss Sporty, Maybelline, Sally Hansen, one from Avona, Esprit and one no name. And that's pretty much it.
Tyle mam. Przyznam Wam się, że używam pewnie tylko 5%, ale w torebce noszę zawsze minimum 3! That's what I've got. But to be honest I use only about 5%. I keep at least 3 different lip products in my purse!
A Wy? Dużo macie takich rzeczy?

Ciut więcej jest bezbarwnych balsamów do ust w słoiczkach lip balms in those little containers
Zwykła wazelina z Ziai, waniliowy balsam z H&M, wazelina pachnąca karmelem z I love..., na górze Sally Hansen w sumie błyszczyk o zapachu Cupcake i Einstein maść o zapachu dawnego "kotka"
Pure vaseline from Ziaja, vanilla H&M balm, caramell vaseline I love..., Sally Hansen cupcake lip glaze, Einstein lip therapy
Balsamy: Isana, Bebe, kolejne Isany, truskawkowy balsam Rainbow Drops, ChapStick, Simple Pleasures (z parabenami jak się przed chwilą okazało), manadrynkowy EOS, truskawkowy Carmex
Isana three lip balms, Bebe, Rainbow Drops strwaberry balm, ChapStich, Simple Plearures (w/parabens), tangerine EOS, and strwaberry Carmex
Ostatnią partią są kolorowe pomadki. The last part are colorful lip sticks:
Są wśród nich Rimmele, Miss Sporty, Maybelline, Sally Hansen, Avon i Esprit oraz jeden nołnejm ;) There are couple of Rimmel lip sticks, Miss Sporty, Maybelline, Sally Hansen, one from Avona, Esprit and one no name. And that's pretty much it.
Tyle mam. Przyznam Wam się, że używam pewnie tylko 5%, ale w torebce noszę zawsze minimum 3! That's what I've got. But to be honest I use only about 5%. I keep at least 3 different lip products in my purse!
A Wy? Dużo macie takich rzeczy?
nie mam dużo, 2-3 szminki podobnie z blyszczykami i wazelina ziaja carmex i jakas pomadka jeszcze, raczej staram się zużywać ;) ale szminki widze bardzo fajne :d
OdpowiedzUsuńMazideł mam chyba porównywalnie do Ciebie. Choć pokuszę sie o sprawdzenie faktycznego stanu rzeczy:)
OdpowiedzUsuńO ja mam dużo za dużo;D
OdpowiedzUsuńja mam jedna szminke i kupe błyszczyków
OdpowiedzUsuńu mnie wszystkich mazidełek do ust zebrałoby się może ok.10:)
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorki pomadek:)
OdpowiedzUsuńja mam ogrom balsamów! nie lubie carmexu w tej postaci :( chętnie bym spróbowała jajeczka eos.
OdpowiedzUsuńdziękuję za życzenia :)
no kochana sporo tego:)
OdpowiedzUsuńbalsamów pełno do ust i dobrze ochrona musi być:)
Uwielbiam pomadki ochronne 'bebe', mogłabym mieć wszystkie rodzaje. A czy mam wiele takich kosmetyków do ust, to nie wiem. Kupuję, wrzucam w odpowiednie miejsce i po czasie się okazuje, że trochę tego jest. Na pewno wiesz o czym mówię. ;) Swoją drogą... muszę zrobić porządek w moich kosmetykach. A kupić pomadkę i tak chciałam, nawet dziś, tylko na żadną nie mogłam się zdecydować.
OdpowiedzUsuńOżywam wazelinę z ziaji i wiesz nie może sięgnąć dna, taka jest wydajna. Pomadki masz w super odcieniach w sam raz dla mnie. Obserwuję i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńHi, I came to know your blog, loved, congratulations on your corner and lots of success here!
OdpowiedzUsuńI'm following your blog now!
I invite you to meet my Blog and if you like and can also follow my blog...you will be very welcome, feel at home!
Oh, there's a translator at the end of my page blog, I hope to see you there! :)
http://umamulherbemvestida.blogspot.com
mam mniej ale i tak uważam, że za dużo :D
OdpowiedzUsuńW sumie mam chyba bardzo podobną ilość mazideł do ust, mimo tego, że prawie wcale ich nie używam :)
OdpowiedzUsuń