Paczący

wtorek, 25 października 2011

Mój własny zestaw!

Jedna z Was zachęciła mnie do zakupu tego zestawu sond do zdobienia paznokci. Można było kupić sztukę, ale po co, skoro można kupić cały zestaw? Przy tej okazji dostałam opakowanie do nich. Na allegro dałam za cały zestaw razem z przesyłką dokładnie 21zł (2,9 za sztukę).
Encouraged by one fo you, I bought this set of nail decorating pencils. It's available on ebay, but I bought it on allegro for 21PLN with shipment.

Niestety przy pierwszej próbie nic ciekawego mi nie wyszło, raz że nie miałam za dużo czasu by je przetestować i się nimi "pobawić", dwa, że nie mam wprawy :) Jak poćwiczę i coś sensownego mi wyjdzie, to się podzielę z Wami!
Unfortunately I didn't do anything interesting on my nails, because I didn't have much time to check it out and I have to practice first, to show you something interesting later on!
Wszystkie z jednej strony mają "kuleczki" takiej same wielkości, natomiast z drugiej strony się różnią. Wygląda to następująco
All of these pencils have the same medium "ball" on one side, but on the other, they' re different, which looks like this
I tak, jeśli interesują Was jak najcieńsze wzroki, to od tego jest sonda niebieska, kolejna w kolejności jest różowa, zielona, żółta, a największą "kulkę" ma sonda biała. Nie mogę się doczekać aż porządnie je przetestuję!
So, if you're interested in really small ornaments, the blue one is for you, then bigger is pink, green, yellow, and white has got the biggest ball. (lol) Can't wait to try it on and have some fun!

Zrobiłam się NA SZARO...


Cześć!
Jak widzicie, zrobiłam się na szaro. Chociaż na początku myślałam, że zrobię się na granatowo, ale okazało się, że to bardziej szary. Do wykonania tego makijażu użyłam paletki Sleek Original, a dokładnie zaznaczonego cienia z tej paletki.
Hi! As you can see I'm grey today. At first I thought it would be navy blue but it turned grey. To do that I used Sleek Original palette.


Do tego jedynie eyeliner no i oczywiście tusz, bez którego raczej się nie da:) Przynajmniej ja sobie nie wyobrażam, że mogłabym nie wytuszować rzęs, albo wyjść z domu chociaż bez tego jednego użytego produktu. Mogę nie mieć podkładu, pudru, cienia, bronzera, ale tusz - konieczność!
Of course I also used black eyeliner and mascara. I can't imagine my life without a mascara. I could leave without foundation, powder, bronzer or eye shadows, but mascara is deinitely a must!
Na linii wodnej mam białą kredkę jumbo z NYXa, której zamiennika szukam od jakiegoś czasu. Jeśli ma któraś z Was taką, lub cokolwiek tej grubości, to proszę powiedzcie mi gdzie mogę znaleźć temperówkę, do której mi się zmieści jumbo pencil. Póki co muszę korzystać usług mojego prywatnego strugacza kredek, który robi to nożem... :/
On my water line I'm having a white NYX jumbo pencil. Have you got it? What kind of sharpener are you using? Cause I have to ask my hubby to sharpen it for me with a knife:/


Mwah! Yours,

poniedziałek, 24 października 2011

Francuz na rozgrzewkę, Włoch na kolację - French and Italian food

Jadłyście kiedyś ślimaki? Lubicie? Ja bardzo! Rzadko kupuję, bo nie jest to specjalnie tanie i też nie chcę, żeby mi się przejadły. Ale dzisiaj nastał ten dzień, kiedy zapragnęłam się nimi posilić. Delikatnie, wiadomo, bo nie sposób się tym najeść. Have you ever eaten snails? Do you like them? I love it! I buy it rarely because it isn't very cheap and I don't want to be bored with it soon. But today I felt like eating it!
Generalnie robi się je w piekarniku, ale ja zawsze robię w mikrofalówce, z przyczyn czasowych, jak i zwyczajnie z braku piekarnika. Kupuje się je już czyściutkie, faszerowane masłem z czosnkiem i przyprawami. Jedyne co trzeba zrobić, to wsadzić właśnie do piekarnika albo mikrofalówki. A potem zajadać:) Jak ktoś nie jadł, to powiem Wam tak: konsystencja i wygląd pieczarki, smak głównie czosnku i trochę jakby owoców morza. Wydłubuje się je widelcem, najlepiej cieniutkim z dwoma ząbkami, lub jak ja - wykałaczką ;)
Zazwyczaj są pakowane po 12 sztuk, więc musieliśmy zrobić coś konkretniejszego kolację. Moją specjalnością jest spaghetti, którego nauczył mnie tata, a które mój mąż uważa za o niebo lepsze niż jego mamy;)
You cook it in the oven or as I do, in the microwave. They're already clean, with butter inside and garlic with other herbs. All you need to do is to cook it and then eat:) It reminds me of champignons, tastes with garlic and sea food. To pull it out I use toothpicks but if you have a special fork, you can also use it. There are usually 12 pieces in the box so it isn't enough for us to eat for dinner, so we decided to cook also spaghetti which my dad taught me. My hubby thinks it's even better than his mom's. lol :)
Nie za bardzo rozumiem ludzi, którzy za spaghetti uważają makaron z sosem pomidorowym, w dodatku z proszku. U mnie zawsze musi być mięso mielone, a sos robię z pomidorów albo ostatecznie z koncentratu. Dziś dodałam też łyżkę pesto, które fajnie podkreśla smak pomidorów, jak to zwykle bazylia, bo z tego jest zrobione. Serek na górę, ale też do środka, w celu zagęszczenia i nadania smaku. To zdecydowanie moje ulubione danie, w ogóle kuchnia włoska, choć trochę ciężkostrawna, już dawno podbiła moje serce... i żołądek:) Jeszcze mogłabym jeść placki ziemniaczane liczone w tonach!
I don't get people who think that pasta with bought tomato sauce is enough to call it spaghetti. I always do it with meat and to make a sauce I use real tomatoes or tomato paste. I also added pesto which emphasizes the tomato taste. Cheese at the top and inside too. This italian dish is my favorite, just like the whole italian cuisine. I could also eat tones of potato pancakes!

A jakie jest Wasze ulubione jedzonko?
And what is you favorite food?

niedziela, 23 października 2011

Haul niedzielny

Hej!

Przy okazji poszukiwania odzieży wierzchniej dla mojego chłopaka, weszliśmy tu i tam, i wyszliśmy między innymi z tym:


sobota, 22 października 2011

Golden Rose matte nail polish

Kupiłam ten lakier jakiś czas temu. Jest to matowy lakier z Golden Rose, kolor numer 06. Na testerze w sklepie wyglądał na fioletowy, co zresztą widać przez opakowanie, na żywo jest całkowicie brązowy, a ten fiolet to widocznie tylko taka poświata. Nie ubolewam nad tym za bardzo, ponieważ kolor jest jak najbardziej w porządku, no i ten matowy efekt! Szybko wysycha, jedna warstwa wystarczy spokojnie na takie krycie jak na zdjęciach. Tani, około 7, 8zł w zwykłej drogerii, 11,5ml.


A jutro pewnie znowu zmienię ;)

Bioderma Sebium Hydra

Cześć Dziewczyny!
Kończę resztkami sił krem z Biodermy. Jako posiadaczka cery tłustej i mieszanej, postanowiłam kupić go w celu wypróbowania.
Jest to krem nawilżający do osłabionej, tłustej cery, łagodzący, przywracający komfort.
  • 40ml, ok. 40zł
  • lekka konsystencja light
  • przyjemny, świeży zapach smells very nice
  • szybko się wchłania absorbs quickly
Pierwsze stosowania super, ale zauważyłam, że po jakimś czasie przy przetarciu twarzy ręką, roluje się razem z makijażem. Nie jest to wina podkładu itp., bo sprawdziłam, że jak go nie użyję, to makijażowi nic się nie dzieje. Wiadomo, że lepiej nie dotykać twarzy bez potrzeby, ale zaswędziało mnie czoło, patrzę a tu normalnie wałki się robią z tego kremu!

Creamy, soft hydrating face cream for oily skin. At the end may start blocking the pores. When I used it, the cream in the evenings started to rub away and take my make up off which was really weird for me.
Kupiłam go już jakiś czas temu, w promocji w SP, przy zakupach za 30zł (?) można go było kupić za 10zł. Wiem, że nie kupię w cenie regularnej zwłaszcza, że usłyszałam od przyjaciółki, że u niej pod koniec stosowania bardzo jej zatykał pory.
Mwah!

piątek, 21 października 2011

Szarości nigdy dość

Aloha hola!

Nastała faza codziennego zmieniania koloru paznokci, która jak te poprzednie pewnie niebawem mi przejdzie, ale póki co prezentuję mój ukochany kolor. Przed Wami - szary lakier Safari numer 260 coś, chyba 263, ale nie jestem pewna, bo numer się starł niedługo po zakupie, a z moją sklerozą to wiecie jak jest. Mam brać lecytynę na pamięć, ale zapominam, hue hue hue ;)
Hi! Sometimes I overcome this stage when I want to paint my nails different colors everyday. Today let me present my favorite color of all - grey. It's Safari's 260-something, 263 I guess, but I'm not 100% sure.



Kocham ten kolor, ale przy w/w fazie, jutro znając życie, będę już miała inny. Nie mogę się doczekać kiedy te "połki" mi odrosną.
Lakier się nie ściera na końcówkach, czasem tylko odpryskuje, szybko wysycha, nie robi smug, tani jak barszcz (dałam całe 2zł). Ogólnie lakiery z tej serii są super, bo kolorów i odcieni jest masa, także za taką cenę można się obłowić i każdy paznokieć pomalować na inny odcień np. zielonego.
I adore this color, but tomorrow I'll probably have another one. I like these nail polishes - they're so cheap, they don't chip off, and don't do streaks. I wish my nails were longer :( Have you got your favorite nail polish color? Is it classic red? French manicure? Or just random transparent nail conditioner?
Ok, that's it. Have a great night!


No dopsz... to tyle:) Macie jakiś swój mega ulubiony kolor lakieru do paznokci? Nieśmiertelna czerwień? French? Sama odżywka bezbarwna?

Pozdrawiam!

środa, 19 października 2011

Essence Multi Dimension XXXL Shine 59 Purple Diamond

Fiolet to zdecydowanie mój ulubiony kolor, dlatego też nie mogłam się oprzeć lakierowi z Essence w odcieniu 59 Purple Diamond. Mieni się cudownie, cały składa się z drobinek! Jedna warstwa wystarczy. Enjoy!


Survival kit, czyli w razie wojny :)

Cześć Dziewczyny!

Zawsze chciałam mieć taki zestaw, który zawierałby w sobie wiele potrzebnych rzeczy, których nigdy nie ma kiedy są niezbędne - żeby ich nie nosić kilogramami w torbie, szperać i szperać w poszukiwaniu ich jak wtedy, gdy torba zżera klucze/ telefon - tylko, żeby były "w kupie", małe i poręczne. Mój facet, ponieważ tankuje wiernie na jednej stacji, posiada taką kartę, na którą zbiera punkty. Co jakiś czas wychodzi katalog, z którego za te punkty można sobie wybrać nagrodę. A że miesięcznie b.dużo jeździ, to przekłada się to na punkty, tak więc kiedyś przyniósł mi coś takiego:


Po wyjęciu wszystkich narzędzi, prezentuje się tak:


 No i co my tu mamy:
- linijka: centymetrowa (7cm) i calowa (3in)
- nożyk: oryginalnie bardzo ostry. Co rozumiem przez ostry? Swobodnie goli włosy na rękach - wiem, bo próbowałam. (Także w lesie, w namiocie, kiedy jedynym niedźwiedziem jesteśmy my same, nożyk w roli maszynki do nóg i jedziemy zanim ukochany nie rozpali ogniska - można się elegancko podgolić ;)
- nożyczki
z lewej:
- szpilka, w razie gdyby komuś trzeba było ją wbić
- pilniczek
- końcówka pilniczka w roli śrubokręta
- pęseta
- wykałaczka
- długopis

Swobodnie mieści mi się to w portfelu, bo karta jest trochę grubsza niż dowód, przez co zawsze mam ją ze sobą i nie jeden raz uratowała mi życie. Ciągle narzekałam na swoją sklerozę jeśli chodzi o noszenie pilniczków do paznokci, a przecież wszystkie dobrze wiemy, że kochają się łamać czy szczerbić właśnie wtedy. Także problem z głowy:) Jedynym minusem jest to, że zestaw nie posiada otwieracza do butelek, korkociągu i błyszczyka;) Sprawdziłam, że jest dostępny na allegro. Wystarczy wpisać np. karta Victorinox.

Polecam tym z Was, które jak ja często czegoś przy sobie nie mają a akurat wtedy okazuje się, że właśnie to by się przydało.
Pozdrawiam!

poniedziałek, 17 października 2011

Na smutki - kawka i ptyś!

Witajcie!

Wczoraj na chyba rozpoczynające się - co prawda bardzo powoli, ale jednak - smuty jesienne, postanowiłam sobie dogodzić. Zrobiłam sobie swoją ulubioną kawkę (co prawda bez syropu waniliowego) i wcięłam ptyśka z taką ilością kremu, że aż miło. Poprawiło mi się w momencie! Trochę cukru i od razu gęba się cieszy! :D
Jakbym miała wannę (buuu!), to już byłaby pełnia szczęścia - gorąca kąpiel, pachnący balsam, ciepłe skarpeciochy, dresik, maseczka, gazetka, muzyczka i te cuda poniżej. Ale i tak było ok, co udowadniam poniższym zdjęciem :)

Hello! Yesterday, I decided to fight my incoming fall depression with my favorite coffee and cream puff. It helped ASAP and my mood changed! It could have been even better if I had bathtube but in my bath there is only a shower. I would've taken a bath, applied body balm, worn warm socks, warm clothes, read some magazine and listened to fave music. It was ok though as you can see below ;)


Macie takie swoje ulubione rytuały, zboczenia, tylko Wasze przyzwyczajenia na jesienną szarugę, odpędzające wszelkie smutki i jesienne rozterki?!
Have you got your own rituals for fall and all those sad moments?! 
Take care! 

Ściskam!

Saboty na jesień ;)

Hej!
Ostatnio mój mąż stwierdził, że powinnam sobie kupić płaszcz. Ok - mówisz-masz, mnie dwa razy nie trzeba powtarzać, żebym sobie coś kupiła;). Płaszcz jest kremowy (fotki w swoim czasie). Dodatkowo chyba nie zdawał sobie z tego sprawy, że za płaszczem pójdą buty... a w następnej kolejności może i torebka ;)
Jestem zwolenniczką butów wygodnych, płaskich, "do biegania". Druga sprawa, nie mogę sobie pozwolić na zbyt wysokie, z racji wzrostu wyżej wymienionego (konkretnie, to mamy tyle samo centymetrów n.p.m).
Raz zachęcona, wybrałam się na zakupy obuwnicze. Nienawidzę! Dlatego jak tylko znalazłam pierwszą parę cudownych butów w TkMaxx'ie, to kupiłam: granatowe koturny, całe pokryte materiałem, świetnie zaokrąglony, zgrabny nosek, z zamkiem ozdobnym z przodu. Cena przystępna.
- "Proszę je oddać! Za tą cenę taki badziew, zaraz ci się to rozleci! Kup ze skóry, nie z tektury, przecież to... bla bla bla itd. itp.!" I tak przez 15 minut. Spodziewałam się, że jakość go nie zachwyci dlatego nie odrywałam nawet metki i następnego dnia powędrowałam do galerii. Dobrze się stało, bo w Reserved przymierzyłam jedne i też bardzo mi się spodobały. Oczywiście złaziłam się przez kilka godzin, napociłam wkładając kolejne pary a i tak wróciłam na koniec tam.
Reserved - suede shoes with wooden wedges
Bardzo wygodne, najważniejsze, że ze skóry (dokładnie z zamszu), ta koturna jest z drewna, pod spodem bieżnik, więc na śliskim nie powinnam pojechać. Jedyne co mnie w nich wkurza to to, że po zawiązaniu sznurówek zostają takie długaśne kukardy, a nie ma gdzie tego ukryć. Cena, jak na buty ze skóry, dość ok - 229zł. To obecna kolekcja, więc na bank jeszcze są.

No, to jeszcze tylko torebka i jesień powitana w 100% ;)

Pozdrawiam Was ciepło!

niedziela, 16 października 2011

Kreska w roli głównej. First thing - eyeliner.

Hej!

Postanowiłam wypróbować nowe cienie, które kupiłam ostatnio. Rimmel w kremie, oraz podwójne z Astora. W roli głównej występuje czarny eyeliner z Wibo. Na linii wodnej czarna kredka wzmocniona czarnym cieniem - faktycznie trzymała się dużo dłużej niż zwykle bez cienia. Polecam Wam tą metodę, bo jest skuteczna:)

Hi! I've decided to try my new eyeshadows out - Rimmel and Astor I bought last week. I used black eyeliner from Wibo and on my waterline I've go black eyeliner too, with black eyeshadow. It helps it last much longer, and it really works.

Chciałabym, żeby moje kreski były równe, ale nie zawsze mi to wychodzi :) Na szczęście jednak widać różnicę przy patrzeniu z bliska, z daleka jest w miarę ok ;) 
I wish my lines were always straight and even, but it's sometimes difficult. Happily, it's visible only at close, so it's not so bad ;)


Miłej nocy :)  
Have a great night!

TAG - 7 przypadkowych faktów o mnie.

Witam Was ciepło!

Padło i na mnie, żeby podzielić się z Wami siedmioma faktami na mój temat. Stało się to dzięki otagowaniu mnie przez: Catus (kliknij żeby zobaczyć stronę) oraz Axxxa's world (kliknij). Dziewczyny! Dziękuję Wam bardzo i pozdrawiam!!!


Do rzeczy przejdę na końcu. Najpierw informuję...

Zasady
- napisz kto Ci przyznał nagrodę
- napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
 - nominuj 15 kolejnych blogerek/-ów

Osoby, które zapraszam do zabawy, to (w zupełnie przypadkowej kolejności): 
  1. http://sexiprzygodazwizazem.blogspot.com/
  2. http://fiolka86.blogspot.com/
  3. http://lajfstyle.blogspot.com/
  4. http://szaupau.blogspot.com/
  5. http://pieknoscdnia.blogspot.com/
  6. http://tysiacjedenpomyslowipasji.blogspot.com/
  7. http://kkatarzynka.blogspot.com/
  8. http://i-clothes-and-cosmetics.blogspot.com/
  9. http://niczym-motyl.blogspot.com/
  10. http://kizia-miziaa.blogspot.com/
  11. http://agowepetitki.blogspot.com/
  12. http://kittiesreviews.blogspot.com/  
  13. http://complicated3.blogspot.com/
  14. http://mosikaa.blogspot.com/
  15. http://martafashionstyle.blogspot.com/ 
Teraz o mnie. Oto siedem przypadkowych faktów na mój temat
  1. Niestety jestem dość leniwa, mam słomiany zapał i robię wszystko na ostatnią chwilę. Ciężko mi się zabrać za robotę, dużo rzeczy mnie rozprasza. Mam sto tysięcy pomysłów, które przyprawiają mnie o wzrost endorfin, a które szybko mi przechodzą, bo tłumaczę sobie, że i tak nic by z tego nie wyszło. Zakrawa o pesymizm, wiem, i zdaję sobie sprawę, że bliżej mi do pesy- niż optymizmu. Za swoją największą zaletę uważam poczucie humoru i umiejętność rozśmieszania ludzi. :)
  2. Mam artystyczną/ romantyczną duszę. Kocham śpiewać, tańczyć, tworzyć różne rzeczy, pisać wiersze, jestem bardzo wrażliwa - potrafię się wzruszyć jednym spojrzeniem w oczy ukochanego.
  3. Uwielbiam kino/ filmy. Są dni kiedy oglądam 3 filmy dziennie. Moimi ukochanymi reżyserami są: Lars von Trier, David Lynch, Pedro Almodovar oraz oczywiście Quentin Tarantino. Za najpiękniejszą zagraniczną aktorkę uważam Charlize Theron, a moimi ulubionymi aktorami są Anthony Hopkins, Johhny Depp, Jim Carrey oraz Denzel Washington.
  4. Nie cierpię zasypiać z fajnymi pomysłami a budzić się z zupełnie pustą głową.
  5. Jak już zdecydujemy się na bycie rodzicami, chciałabym, żeby to były bliźniaki, chłopak i dziewczyna :)
  6. Chciałabym być bardziej asertywna, nad czym staram się pracować.
  7. Moim bardzo dużym marzeniem, w sumie nie do spełnienia, jest mieszkanie w Stanach albo Wielkiej Brytanii. Chciałabym móc posługiwać się językiem angielskim, który studiowałam, i do którego mam słabość.
To tyle. Z niecierpliwością czekam na fakty o kolejnych 15-tu blogerkach:)  
Pozdrawiam! 

piątek, 14 października 2011

Cold makeup for cold days

Hello!
Kocham fiolet! Jednak jeśli chodzi o oczy, to muszę na niego uważać, żeby nie podkreślić moich cieni pod oczami, które wystają nawet spod korektora, i żebym nie wyglądała na mega zmęczoną. Dlatego też musnęłam zewnętrzną część powieki tym cudownym kolorem (Inglot), reszta pochodzi ze Sleeka - Original. Chyba wyszło dość ok. Pozdrawiam Was!

I love violet but as far as my eyes are concerned, I need to be carefull. Otherwise the shadows under my eyes would be too visible. That is why I used only a little bit of this wonderful color on my outer corners of my eyes. Blues come from Sleek - Original. Hope you quite like it:) Take care!




Mwah!

czwartek, 13 października 2011

On-line shopping

Witam Was cieplutko :)

Dotarły moje zakupki, które zrobiłam dwa dni temu. Miła niespodzianka, bo myślałam, że dopiero jutro listonosz zapuka do mych drzwi:) Odpakowałam prezent zrobiony samej sobie i... zaczęłam od ugniatania bąbelków, dla których chyba zamówię na tej stronie coś jeszcze ;) Wprost wyborne, takie tłuściutkie, miło strzelają pod palcami - wiem, zboczona jestem, ale przyznajcie się - Wy też sobie lubicie strzelić z bąbelka!

Przechodząc do konkretów, to ze zdjęcia szczerzą się do Was:
  1. dwa lakiery do paznokci: N.Y.C w kolorze 206B East Village, 9,9ml oraz Sally Hansen Diamond Strength, kolor 92 Deeply Violet, 13,9ml
  2. balsam do ust Einstein lip therapy z wit. A+E
  3. cienie do powiek: jeden w kremie, drugi prasowany: Rimmel colour mousse 8hr, kolor 007, 7ml, Astor, kolor 505 Sweet Escape 

N.Y.C, Sally Hansen nail polishes, two eyeshadows: Astor and Rimmel, lip therapy Einstein balm.
z lewej bez lampy, left - no flash  //  z prawej z lampą, right - with flash

Po dłuższym stosowaniu powiem co i jak, z czym, i dlaczego. Póki co, dajcie mi się nacieszyć moimi skarbami, za które z przesyłką zapłaciłam "aż" 27zł :)
Pozdrawiam! :)

After using it for some time I'll tell you what's up but first of all let me have some fun with my new babies:)
Take care! 

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...